Folia aluminiowa, nie tylko w kuchni!

Folia aluminiowa, któż z nas jej nie zna. Od lat wykorzystywana w kuchennych czynnościach oraz w sytuacjach gdzie pragniemy zaizolować daną rzecz lub spowodować jej separacje od otoczenia. Jednym słowem jest to produkt do wielu zadań i spełniający różne funkcje, czasem nawet takie, o których wcześniej nie myśleliśmy. Sprawdzić może się również podczas pielęgnacji włosów. Która z nas nie widziała, jak podczas farbowania włosów, fryzjerka oddzielała od siebie kolejne pasma, tak aby nie miały ze sobą styczności. Tak, tak, to jest folia aluminiowa. W zależności od renomy i poziomu fryzjerstwa, jest to folia pochodząca z hurtowni kosmetycznej, jest ona wówczas sztywniejsza i mocniejsza. W tym salonach gdzie, raczej oszczędza się na wszystkim, spotkać można zwykłą spożywczą folię aluminiową. Pewnie spełni swoją funkcję, ale będzie delikatniejsza i zarażona na rozerwanie.

Skupmy się zatem a jej funkcji. Po co właściwie jest ta folia?

Rzeczona folia aluminiowa to doskonała izolacja. A można by zadać pytanie, po co nam izolacja na głowie? A po to, aby składniki zawarte w preparatach kosmetycznych mogły zostać aktywowane. Ciepło wydzielające się z naszej głowy, potocznie rzecz ujmując nie ucieka w powietrze. Zatrzymywane jest właśnie przez folię i pozostaje w zawiniętych kosmykach włosów. Farba, lub odżywka, ewentualnie różnego rodzaju dekoloryzatory mogą w szybszy i efektywniejszy sposób działać. I pomimo tego, że uwielbiamy spędzać czas w salonach fryzjerskich, to kontakt niekiedy dość inwazyjnych substancji z naszą skórą na głowie, im krótszy tym lepszy. Tak, więc folia to taki kocyk, którym okrywamy włosy, aby zastosowane składniki mogły lepiej działać.

Co jeszcze potrafi ta folia?

Tworzywo, z którego zrobiona jest folia jest bardzo wytrzymałe. Tutaj oczywiście wszystko zależy od jej grubości, ale profesjonalna folia kosmetyczna z pewnością poradzi sobie chemicznymi substancjami, z jakimi ma bezpośredni kontakt. Przede wszystkim nie wejdzie z nimi w reakcję, nie powstaną w niej dziury no i będzie bezpieczna dla naszej skóry oraz włosów.

Farbowanie z folią aluminiową!

Do zabiegu koloryzacji folia aluminiowa sprawdzi się jak żadne inne tworzywo. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, jest ona wytrzymała i ma właściwości izolacyjne. Będziemy mogli za jej pomocą oddzielić pasma włosów, na które już wcześniej nanieśliśmy pigment lub pragniemy stworzyć na głowie modne pasemka, czyli pomalować włosy na różne kolory, często bardzo odmienne w tonacjach.

Jakich reguł należy przestrzegać podczas farbowania włosów z folią aluminiową?

Przede wszystkim redakcja zaleca farbować włosy w profesjonalnych salonach fryzjerskich. Wówczas mamy pewność, że to co zobaczymy po zabiegu przed lustrem nas nie przerazi. Nie będziemy zmuszone przez kolejne dni chodzić w kapturze lub ukrywać się w dom pod pretekstem przewlekłego przeziębienia, pomimo tego, że za oknem panują upały, a my przez cały sezon grypowy przyjmowałyśmy tony czosnku i witaminy C i teraz jesteśmy zdrowe jak BYK.  Farbowanie w salonie to w ogóle wyśmienity pomysł na relaks, spędzenie czasu wśród innych kobiet, ploteczki i omawianie nowego faceta Marioli. Generalnie zalecamy częste, a przynajmniej regularne wizyty u fryzjera. Nie w momencie gdy rzeczona Mariolka zaprosi cię na wesele, a później chrzciny swoich pacholątek:  Brajanka czy Dżesiki. Regularne przycinanie końcówek oraz odpowiednie nakładanie farby to po prostu inwestycja w dobre samopoczucie oraz piękny wygląd.

Jeśli jednak nie możesz sobie pozwolić na comiesięczną wizytę u fryzjera, radzimy!

Folia to twój sprzymierzeniec podczas farbowania włosów, ale nie lubi pewnych błędów, które niestety mogą się odbić rykoszetem na twoim wyglądzie i kolorze jaki uzyskasz po zabiegu.

Pamiętaj, że folia aluminiowa to izolator. Dlatego pokrywaj nią tylko te części włosów, które faktycznie farbujesz lub na które nanosisz kosmetyk, aktywator etc. Nie przykrywaj nią całej głowy. Nie rób z niej czapki, jakbyś wybierała się na coroczny zlot miłośników fantastyki. Takim procederom mówimy stanowcze NIE! Zbyt wysoka temperatura, jaka wytworzy się pod gustownym berecikiem może spowodować efekt odwrotny, niż być zamierzała. Zastosowany produkt może zwyczajnie nie zadziałać, a w ekstremalnych przypadkach użyta farba może zmienić kolor, dajmy na to na zielony. I wówczas nie będzie potrzeby ci kapelusz z folii, aby wygrać konkurs na Miss Galaktyki.

Farbuj z głową!

Tak, jak we wszystkich czynnościach i sytuacjach w życiu, tak podczas farbowania również wskazany jest umiar. Używaj tylko takiej ilości folii jaka rzeczywiście potrzeba ci jest do koloryzacji lub innego zabiegu kosmetycznego. Pamiętaj o środowisku naturalnym! To nie kosztuje zbyt wiele, a z pewnością Matka Natura ci podziękuje.

 

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here